"13 powodów" aby przeczytać tę książkę ["Trzynaście powodów" Jay Asher]

Cześć!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce którą recenzuję w współpracy z domem wydawniczym REBIS. Mowa tutaj o "Trzynastu powodach" autorstwa Jay Asher. 

Nastoletni Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i znajduje przed drzwiami dziwną paczkę. W środku znajduje się kilka kaset magnetofonowych, nagranych przez koleżankę z klasy, Hannah, która niedawno popełniła samobójstwo. Dziewczyna w nich wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dlaczego zdecydowała się na odebranie sobie życia. Clay ma być jednym z nich, i jeżeli wysłucha nagrania, dowie się, dlaczego. Clay przez całą noc snuje się po mieście, a przewodnikiem staje się głos Hannah. Z przerażeniem odkrywa prawdę o niej, a także o innych ludziach z ich otoczenia. A także o tym, że przeszłości nie da się cofnąć, a przyszłości zatrzymać.



"Trzynaście powodów" jest to książka, którą czytałam już około 2 lata temu. Pamiętam, że zrobiła na mnie wtedy piorunujące wrażenie. Dlatego niezmiernie się ucieszyłam że wychodzi serial, wznowione wydanie i że będę mogła jeszcze raz spędzić czas z bohaterami. I teraz, przy kolejnym przeczytaniu, ta książka zrobiła na mnie jeszcze bardziej piorunujące wrażenie, czułam się jeszcze bardziej wstrząśnięta tą całą historią 

Cała narracja jest prowadzona dwutorowo. Z jednej strony mamy historię opowiedzianą przez Hannah. Możemy śledzić cały przebieg jej drogi do autodestrukcji, od wyśmiania, przez osamotnienie, aż do poddania się całkowicie bezsensowi. Jest to historia na pozór złożona z niegroźnych, mało znaczących epizodów. Ot, zwykłe robienie sobie żartów. Jednak, kiedy kolejne "robienie sobie żartów" doda się do poprzednich, w efekcie powstaje kula śnieżna, która ma zmieść wszystko z powierzchni ziemi, włącznie z życiem Hannah. 

Z drugiej strony jesteśmy świadkami przeżyć i odczuć Claya. Najpierw jego zdezorientowania, dlaczego znalazł się w tym gronie, frustracji, bólu, złości na pozostałe osoby. Razem z nim próbujemy zrozumieć, dlaczego życie Hannah zakończyło się w taki sposób i co do tego doprowadziło. 

Jest to historia niesamowicie smutna i chwytająca za serce. Z każdą kolejną osobą możemy obserwować, jak sens życia Hannah stopniowo się ulatnia, aż w końcu nie zostaje z niego nic. Przerażające jest to, że tak naprawdę nie zdajemy sobie sami sprawy z tego, jak nasze zachowanie oddziałuje na innych ludzi. I jak te nasze błahostki mogą być wszystkim dla kogoś innego. I mimo, że jakieś zdarzenie może nam się wydać bzdurą, nie wiemy, czy nie poprzedzało je inne. Które w połączeniu z kolejnym, bzdurą już nie jest.

Mimo, że bohaterami powieści są nastolatki, a akcja w wspomnieniach Hannah dzieje się w szkole i w innych miejscach, gdzie bywają ludzie młodzi, nie oznacza, że jest to powieść lekka. Wprost przeciwnie  - opowiada ona o odrzuceniu, samotności, fałszywej reputacji i konieczności radzenia sobie z tym, mimo że jest to niemalże niemożliwe. I w końcu – o przegranej walce z samą sobą.

Nie mam zbytnio możliwości porównać całkowicie książki do serialu o tym samym tytule ponieważ za mną są dopiero 3 odcinki, jednak na ten moment wydaje mi się całkiem dobrze odwzorowany. Może kiedyś poświęcę osobny post/film na vlogu serialom a ich literackich pierwowzorom (jednak jeszcze nie teraz). Przede wszystkim cieszę się, że ktoś wpadł na pomysł nakręcenia serialu na podstawie powieści Jay Asher ponieważ "Trzynaście powodów" to idealny materiał na serial. 

Jeżeli chodzi o mnie, to wrócę jeszcze kiedyś do tej pozycji, mimo że zostawia otwartą, bolącą ranę w sercu. Jest to książka, którą każdy powinien znać. Chociażby, ku przestrodze. 

Popularne posty